Chrońmy prywatność naszych dzieci

Przyznam, że nie rozumiem rodziców, którzy publicznie udostępniają zdjęcia swoich dzieci w internecie. Wyjątkiem są może osoby publiczne, które ze względów zawodowych decydują się na wykorzystywanie wizerunku całej rodziny. Tego co prawda również nie popieram ale jakoś jestem w stanie zrozumieć.

Jest kilka kwestii, które warto rozważyć zanim udostępnimy zdjęcia naszych pociech online. Po pierwsze udostępniając cokolwiek publicznie w internecie, tracimy nad tym kontrolę. Każde zdjęcie czy filmik może być pobrane przez osobę trzecią i wykorzystane w dowolnym celu. Dowolnym! Po drugie warto zauważyć, że nie wszyscy lubią dzielić się swoim życiem w internecie. Z pewnością macie takie osoby wśród znajomych. I właśnie jedną z takich osób w przyszłości może być wasze dziecko. Podejmowanie decyzji o tym czy jego wizerunek ma być szeroko dostępny online czy nie kiedy jeszcze nie zdaje sobie sprawy z tego co to oznacza, uważam za brak szacunku dla własnego dziecka. Ostatnia kwestia, na którą chciałbym zwrócić uwagę, to bezpieczeństwo. Żyjemy w świecie w którym oprócz normalnych ludzi są też tacy którzy zbłądzili: zboczeńcy, przestępcy i temu podobni. Po co dawać im możliwość oglądania naszych dzieci online, po co dawać im możliwość sprawdzenia gdzie z nimi bywamy albo do jakiego chodzą przedszkola lub szkoły. Większość z nas nie zdaje sobie nawet sprawy z tego jak wiele konkretnych informacji można pozyskać oglądając same zdjęcia nie mówiąc już o meta danych i innych oznaczeniach, których jest pełno w mediach społecznościowych.

Nie mam nic przeciwko publikowaniu zdjęć dzieci w mediach społecznościowych o ile robicie to na profilu prywatnym, tylko dla rodziny i znajomych. Szanujmy prywatność naszych dzieci i ich prawo do decydowania o swoim wizerunku, które w świecie w którym dorastają staje się coraz bardziej kluczowe.